Uśmiechała się delikatnie, gdy leczyła jego ramię, mówiąc cicho, jej ręce delikatnie muskały jego, a zielony blask oświetlał jej postać, gdy patrzył na nią z podziwem. Nigdy wcześniej nie widział kogoś tak skupionego i zdeterminowanego, ale pomimo jej uwagi na jego ranie, wciąż udało jej się wciągnąć go w rozmowę, aby oderwać od niej jego uwagę.